sobota, 22 października 2011

PORTRETOWA GLAMOUR ANNY

Patrząc na takie ogromne oczy nie sposób się oprzeć :) Sesję Pani Ania otrzymała w prezencie od swojego chłopaka. Czy to dobry pomysł na prezent pod choinkę? Moim skromnym zdaniem jak najbardziej tak :)

(chcesz obejrzeć duże zdjęcia to sobie na nie kliknij)







piątek, 21 października 2011

NOWE LOGO

Pracownia Fotografii i Wizażu ma już swoje logo. Dobrego grafika niełatwo znaleźć. Dziękuję za profesjonalizm Piotrowi Margas z Pracowni Graficznej Oneshot oraz Studio Foto Ursus, z którym współpracuję i myślę, że nie raz bardzo owocnie. A tutaj efekt pracy Piotra i chwalę się nowym logo. Jak sie podoba?

wtorek, 4 października 2011

PIĘKNO KOBIECEGO CIAŁA

Osoba, której robiłam zdjęcia nie mogła zgodzić się na ich publikację ze względu na wykonywaną pracę, zatem tylko cztery zdjęcia z tej sesji ale podkreślające niezwykłe piękno kobiety będącej w stanie błogosławionym.

(chcesz obejrzeć duże zdjęcia to sobie na nie kliknij)




niedziela, 25 września 2011

SESJE BRZUSZKOWE CZAS ZAANONSOWAĆ

Cudowne uczucie kiedy klient jest zachwycony efektami mojej pracy. Oto niepowtarzalna sesja Karoliny, Roberta oraz Jagody :)

(chcesz obejrzeć duże zdjęcia to sobie na nie kliknij)














poniedziałek, 19 września 2011

PLENER RADZIEJOWICE VS GOŁĄBKI

Uff... mnóstwo pracy, to dobrze, ale nie wiem już jak się nazywam. W przerwie między bieganiem z poczuciem winy ale i spełnionego obowiązku uzupełniam zdjęcia z pleneru ślubnego Agaty i Pawła. W sumie wyszły dwa plenery. W Radziejowicach pod Wawą ostre słońce utrudniało nam pracę ale wyszło ba! romantycznie. Na cudowny zachód słońca wybraliśmy się na moją ulubioną stację kolejową Gołąbki. Blisko domu i uroczo. A Salsa pomagała :)

(chcesz obejrzeć duże zdjęcia to sobie na nie kliknij)


















poniedziałek, 5 września 2011

ŚLUB W SZKOCKĄ KRATĘ

Ulubiona foteczka z tego ślubu już była wcześniej a teraz dorzucam resztę... aby się nie znudzić nie za dużo nie za mało. Ślub był świetny, wypełniony mega pozytywną energią. Z przyjemnością było focić, no żeby nie było, że tylko o te spódniczki mi chodziło, chociaż... nie powiem całkiem, że nie ;)

(chcesz obejrzeć duże zdjęcia to sobie na nie kliknij)