czwartek, 18 sierpnia 2011

PRZEPIS NA KOLACJĘ - PAD THAI

Myślę, że nigdy nie zostanę fotografem jedzeniowym czy jak to się tam fachowo nazywa... Tak czy inaczej jakoś mnie do tego nie ciągnie. Tym bardziej, że ma to najmniej wspólnego z czymś co jest do zjedzenia. Kiedyś będąc w Tajlandii zajadałam się ichniejszą kuchnią, pyszną, tanią i zawsze świeżą. I szczerze mówiąc wróciłabym tam niejednokrotnie dla tej fantastycznej tajskiej kuchni.
Zaliczyłam nawet jednodniowy kurs gotowania! Nauczyłam się np. gotować słynne tajskie danie PAD THAI. Jest proste, zdrowe i bardzo smaczne.
Ktoś ma ochotę na przepis? Zatem podaję tak jak mnie profesjonalnie nauczono.
Składniki: 2 łyżki oleju sojowego, 4-6 zmiażdżonych ząbków czosnku, 4 obrane surowe krewetki lub pierś kurczaka, kilka cienkich plasterków tofu, 1 lyżka rozdrobnionych uprażonych orzechów (arachidowych lub nerkowca), 100 g. makaronu ryżowego, pół limonki lub cytryny, 30 g. kiełków fasoli, 2 młode cebule, jajko. Sos: 1/2 szklanki wody, 1 łyżka cukru kokosowego (lub innego byle nie białego), 1 łyżka sosu rybnego, 1 i 1/2 łyżki pasty tamarynowej (lub pomieszanego pomidorowego z cytryną). Przygotowanie: Wymieszaj w misce sos rybny, cukier, tamarynową pastę, wodę aż rozpuści się cukier. W woku podgrzej olej, dodaj tofu i smaż przez 20 sek. na średnim gazie, dodaj czosnek i kurczaka (lub krewetki), mieszaj aż się częściowo podgotują. Przesuń to wszystko na bok woka. Wrzuć jajko aż się zetnie a potem wymieszaj z tym składnikami z boku. Następnie znowu to wszystko przesuń na bok woka i zrób miejsce dla makaronu, aby się ugotował. Wrzuć sos, w nim ma się ugotować makaron. Jak będzie gotowy zmniejsz ogień i dodaj pozostałe składniki. Wymieszaj. Danie gotowe! Każda porcja musi być robiona pojedynczo na woku. Bezmyślnie próbowałam kiedyś ugotować takie danie dla 8 osobowej rodziny w 1 woku jakoś hurtowo i ogólnie było smaczne ale proporcje się pogubiły... Przepis długi ale danie robi się błyskawicznie a Tajki to w ogóle robię takie smaczne cuda na ulicach. Niebo w gębie. A oto na zdjęciu i Pad Thai, jak widać z dodatkami warzywnymi, czyli jak kto woli można co nieco jeszcze dodać. Smacznego!

(chcesz obejrzeć duże zdjęcia to sobie na nie kliknij)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz